Życie w starszym wieku też może być radosne

*** Życie w starszym wieku też może być radosne ***


#1 2007-09-01 22:19:14

Tunia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-09-01
Posty: 100
Punktów :   

Ile tlenu potrzebuje mózg?

Mózg wykorzystuje ok. 20 % tlenu znajdującego się w całym organiźmie, nawet kiedy jest w stanie spoczynku. Po bardziej intensywnej pracy potrzebuje ( tak jak pozistałę organy) więcej glukozy, tlenu i innych substancji.

Offline

 

#2 2007-10-14 09:21:41

Karol

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-09-02
Posty: 112
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

.

Niewielka dawka stresu działa zazwyczaj pozytywnie. Dodaje energii i motywuje do działania. Stres na optymalnym poziomie bez wątpienia zwiększa wydolność. Okazuje się jednak, że nadmierny i przewlekły stres obniża aktywność mózgu i może spowodować nawet utratę pamięci.

Stres określa się jako niespecyficzną reakcję organizmu w sytuacji, która w naszej opinii może wiązać się z przekroczeniem osobistych zasobów – a mogą nimi być: wiedza, czas, kompetencje, umiejętności interpersonalne a nawet kondycja fizyczna.


https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-dDsg-co46-CFYj_czy-umiesz-kontrolowac-stres-664x442-nocrop.jpg



Z biologicznego punktu widzenia reakcja stresowa powstała po to, aby maksymalnie zaktywizować siły organizmu do szybkiego pokonania przeszkody. Stres miał działać krótkoterminowo.
Niestety współcześnie stres w organizmie utrzymuje się niemalże przez cały czas. A to może wywoływać różne zaburzenia – w tym nawet utratę pamięci. Z tego właśnie względu powinieneś skutecznie przeciwdziałać jego negatywnym skutkom, aby uchronić swój mózg przed problemami z pamięcią.

Co szczególnie uszkadza pamięć?

Naukowcy wyróżnili negatywne wydarzenia stresogenne, które mogą w sposób szczególny uszkadzać pamięć.

Do negatywnych wydarzeń stresogennych, które mogą uszkodzić pamięć należy zaliczyć:

•    wypadek samochodowy
•    wypalenie zawodowe
•    bycie świadkiem przemocy
•    śmierć bliskiej osoby
•    opiekowanie się niedomagającym członkiem rodziny

W jaki sposób stres uszkadza pamięć?

Negatywne wydarzenia stresogenne, napięty grafik w pracy, korki uliczne czy problemy w rodzinie - wszystkie te codzienne sprawy utrzymują ciebie w sytuacji ciągłego stresu.

Jest to sytuacja bardzo niekorzystna ponieważ przewlekły stres ogranicza dopływ krwi do mózgu, co obniża jego ogólną aktywność. Dodatkowo, pod wpływem stresu do twojego mózgu przedostają się cząsteczki kortyzolu, które uszkadzają hipokamp – strukturę w mózgu, która odpowiada za zapamiętywanie.

Wysoki poziom kortyzolu w organizmie, który wydzielany jest na skutek stresu, to największe zagrożenie dla mózgu, które może powodować utratę pamięci. To właśnie z tego względu osoby, u których utrzymuje się wysoki poziom hormonu stresu – kortyzolu, gorzej wypadają w testach pamięci w porównaniu do osób, u których poziom kortyzolu jest na niskim bądź średnim poziomie.

Oznacza to, że przewlekły stres może znacznie osłabić twoją pamięć. To jednak nie koniec negatywnego wpływu stresu na działanie mózgu.

•    Wspomniany hipokamp bierze też udział w hamowaniu reakcji stresowej i odpowiada za wysyłanie sygnałów zatrzymujących produkcję kortyzolu, kiedy mija trudna sytuacja.

Jeśli w hipokampie ubywa komórek nerwowych, nie jest on w stanie efektywnie wysyłać sygnałów hamujących reakcję stresową, co prowadzi do wydzielania kortyzolu w sytuacji, gdy ty już tego nie potrzebujesz. To uniemożliwia odprężenie i w dłuższej perspektywie może prowadzić do rozwoju zaburzeń na tle nerwowym i trwałego uszkodzenia pamięci.
Jak chronić mózg przed utratą pamięci?

Gdy już wiesz, że stres może powodować utratę pamięci, powinieneś w pierwszej kolejności dowiedzieć się, jak można się przed nim uchronić. Jeśli masz poczucie, że bardzo często sytuacja cię przerasta, zadbaj o efektywny relaks, który zneutralizuje działanie kortyzolu w twoim mózgu.

•    Najlepsze w tym są intensywne ćwiczenia aerobowe, które na dłuższy czas podnoszą tętno.
•    Eksperci podają nawet, że takie ćwiczenia „spalają” kortyzol przez co nie przedostaje się w tak dużym stopniu do mózgu i nie wywołuje problemów z pamięcią.
•    Takie aerobowe ćwiczenia – bieganie, jazda na rowerze, pływanie, powinny być intensywne do tego stopnia, aby przez przynajmniej godzinę spalić ok. 320 kalorii.

https://www.medme.pl/cogninet/artykuly/ … 67462.html

.

Offline

 

#3 2010-02-09 10:08:15

Pola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-09-01
Posty: 123
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

Mam nerwicę ale powoli z niej wychodzę. Pomagają mi ćwiczenia wg Jacobsona i Schultza na płytach CD w opracowaniu Władysława Pitaka. Kupiłam je w Logosie , tel. 600-809-254. Pozdrawiam słonecznie      

Offline

 

#4 2010-08-07 07:51:56

administrator

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-08-05
Posty: 60
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

.

LOGOS-Koszalin
GABINET NEUROLOGOPEDYCZNY -
Terapia nerwic, wad i zaburzeń mowy,
czytania i pisania


http://logos.dt.pl/images/foto.jpg
   Władysław Pitak

- pedagog kultury - Akademia Pedagogiczna w Słupsku;
- dyplomowany logopeda - Uniwersytet Gdański;
- psychoterapeuta rodzinny- Polska Fundacja Zaburzeń Mowy w Lublinie;
- muzykoterapeuta - CIDOTAM w Bydgoszczy;
- aktor estradowy z uprawnieniami reżyserskimi- MKiS w Warszawie;

specjalizacja - terapia nerwic i jąkania.


Praktyka zawodowa
       
   
     Od 40 lat zajmuje się kształceniem zdolności twórczych za pomocą ekspresji muzyczno-dramatycznej  (absolwent 4-letniego Studium Teatralnego COMUK w Warszawie, egzamin państwowy uprawniający do wykonywania zawodu artysty estradowego w specjalności aktorskiej i reżyserskiej, dyplom magistra pedagogiki )
     
Od 25 lat zajmuje się terapią nerwic , wad i zaburzeń mowy, czytania i pisania (Podyplomowe Studium Logopedyczne w Gdańsku , certyfikaty z muzykoterapii, jąkania wczesnodziecięcego i psychoterapii rodzin).

     Badania i eksperymenty w zakresie muzykoterapii (pierwszy zawodowy muzykoteraputa prowadzący zabiegi zlecane przez lekarzy w sanatoriach Pomorza Środkowego).

     Wykłady, pokazy warsztatowe i praktyczna terapia dzieci nerwicowych, jąkających się i dyslektycznych na sympozjach, konferencjach i turnusach rehabilitacyjnych.

     Szkolenia dla biznesmenów, działaczy społecznych, dziennikarzy i polityków w zakresie retoryki , erystyki , marketingu i public relations.

     Założyciel i prezes Towarzystwa Terapii i Kształcenia Mowy LOGOS w Koszalinie


Członkami Towarzystwa LOGOS są lekarze, logopedzi, psychoterapeuci , nauczyciele, aktorzy , dziennikarze i biznesmeni. Efektem współpracy ludzi wielu zawodów są własne filmy , nagrania dźwiękowe i opracowania technik i metod terapii i kształcenia zachowań w różnych sytuacjach

Gabinet wyposażony jest w podstawowe narzędzia i pomoce logopedyczne oraz w sprzęt audiowizualny . Towarzystwo posiada własne studio filmowe i fotograficzne.

.

Adres:


Towarzystwo Terapii i Kształcenia Mowy „LOGOS”
ul. Pieczarek 4,
75-900 Koszalin
tel. (94) 340-60-06
kom. 600-809-254




Kontakt:

e-mail :
logos@logos.pomorze.pl
strony URL:
www.logos.pomorze.pl

.

Offline

 

#5 2010-09-11 18:03:34

sowa

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-08-13
Posty: 77
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

od kilku dni mam płytę z relaksem i treningiem autogennym i codziennie cwiczę jeden raz. Jak się niedobrze czuję , smutno i byle jak to sobie właczam relaks i macham rekami tak jak to mówi pan Pitak czyli napinam i rozluźniam po kolei. Nie wiedziałam ,że tak mozna się zrelaksowac, bo nie wiedziałam ,że jak mnie boli głowa to mam napiete mięśnie karku a teraz juz to wiem. Ty tez spróbuj to zrobic a zobaczysz gdzie jestes naprawde napiety i trzeba to miejsce rozluźnic.

Offline

 

#6 2011-02-02 10:30:22

Arka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-11-03
Posty: 67
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

PSD - Koszalin. Cukrzyca nie boli,  TYLKO po cichu zabija.

Masz problemy z cukrzycą ?
Odwiedź naszą stronę, poznaj swoją chorobę i przyjdź do nas.

http://glikemia.eu/new/10-wigilia1/DSC_1042.JPG

Wolontariusze i członkowie PSD podczas wigilijnego spotkania
w siedzibie Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Koszalinie


.
Multimedialne portale edukacyjno- terapeutyczne:

http://logos.hg.pl/logos_trans2.gif

www.logos.pomorze.pl
www.logos.dt.pl
www.logos.hg.pl
www.logos.webserwer.pl
http://logos.pomorze.pl
http://logos.dt.pl
http://logos.hg.pl
http://logos.webserwer.pl

kontakt::
biuro@logos.dt.pl
logos@logos.pomorze.pl

Tel.94-340-60-06
600-809-254

@

Offline

 

#7 2012-07-21 10:33:00

Karol

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-09-02
Posty: 112
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

Najlepszy na Pomorzu logopeda i trener zdolnosci tworczych. Pan Pitak jest tworca metody pt. muzykodrama. Naprawde warto do niego przyjechac, nawet z drugiego konca swiata. Ja przyjechalem z Anglii.

Pozdrawiam

Offline

 

#8 2018-12-21 20:52:40

senior

Administrator

Zarejestrowany: 2007-09-01
Posty: 201
Punktów :   

Re: Ile tlenu potrzebuje mózg?

.

Stres -  co to jest i jak sobie z nim radzić?


Problem stresu dotyczy każdego człowieka, nie istnieją ludzie, którzy go nie doświadczają. Tym ważniejsze jest wyjaśnienie choćby podstawowych zagadnień z nim związanych. W dalszej części artykułu podpowiadamy także, jak poradzić sobie ze stresem.

Co to jest stres?

Stres najprościej można zdefiniować jako reakcję organizmu w odpowiedzi na wydarzenia, które zakłócają jego równowagę, obciążają lub przekraczają nasze zdolności do skutecznego poradzenia sobie. Wspomniane wydarzenia zakłócające określamy jako stresory. Ich źródło może być zarówno fizyczne (np. hałas, przeludnienie, choroby, katastrofy naturalne) jak i społeczne (np. brak zatrudnienia, ciąża i poród, problemy rodzinne, utrata ukochanej osoby, przestępczość).

Stresory mogą też się różnić pod względem siły oddziaływania. Najsłabsze z nich można określić jako zwykłe, codzienne utrapienia. Pomimo niewielkiej „siły rażenia” mogą być problematyczne ze względu na swoją powszechność (np. przebita opona, spóźnienie, konflikt z przełożonym).

Kolejny poziom to stresory poważne, charakteryzujące się związkiem z tzw. zmianami życiowymi. To okoliczności o charakterze życiowego przełomu, jak wejście w związek małżeński, zmiana pracy, czy narodziny nowego członka rodziny. Ostatni poziom to stresory katastrofalne, cechujące się oddziaływaniem na całe grupy ludzi w dramatyczny sposób (np. wojny, katastrofy naturalne, zamachy terrorystyczne), uderzające w najbardziej podstawowe ludzkie potrzeby i wartości, jak życie czy bezpieczeństwo. Stres który im towarzyszy ma zwykle ekstremalny, niekiedy traumatyczny wymiar i może pozostawiać długotrwały ślad psychiczny .


http://www.centrumdobrejterapii.pl/wp-content/uploads/2012/05/stress-853645_1920-768x470.jpg


Powyższe przykłady wskazują, że stres wcale nie musi się jedynie wiązać z wydarzeniami negatywnymi. Randka, święta, awans, ślub czy duża wygrana w grach losowych to także potencjalnie poważne stresory. Istotą stresu jest więc nie tyle obecność wydarzenia przykrego, co konieczność zaadaptowania się, przystosowania do nowej sytuacji stanowiącej wyzwanie, wymagającej zmiany by odzyskać równowagę.

Im większa konieczność adaptacyjnej zmiany, tym potencjalnie większy stres.

Z tego też względu badacze omawianego zjawiska dzielą niekiedy stres na dwie podkategorie:
stres „negatywny” – tzw. dystres, który może nas dezorganizować, rodzić poczucie zagrożenia i pogarszać skuteczność, oraz stres „pozytywny” – eustres, który może dodawać energii, motywować, ekscytować.

Po co nam stres?

Wielu z nas chętnie by się go w ogóle pozbyło. Wielu klientów poradni zdrowia psychicznego czy gabinetu psychologa w pierwszych słowach mówi „nie chcę się stresować”.

Przy tej okazji pomocna jest refleksja nad rolą stresu w życiu. Skoro wszyscy ludzie w jakimś stopniu go przeżywają, można przypuszczać, że w toku ewolucji gatunku ludzkiego musiał on odgrywać istotną rolę. Po co w sytuacji zagrożenia tak mocno bije serce, pogłębia się oddech, robi się gorąco, można się spocić, a nawet trząść?

Po co wyostrzają się zmysły? Czemu trudno skupić się na czymś innym? Przekonującego wyjaśnienia dostarcza hipoteza tzw. „reakcji walki/ucieczki”. Wyobraźmy sobie człowieka sprzed wielu tysięcy lat, którego utrapienia były inne niż współczesnego – dzikie i niebezpieczne zwierzęta grasujące w puszczy, nieprzewidywalna pogoda, wrodzy współplemieńcy.

W takiej sytuacji możliwość szybkiej mobilizacji „maszynerii organizmu” mogła decydować o przeżyciu. Stan organizmu na „wysokich obrotach” mógł sprzyjać w walce z groźnym zwierzęciem, lub w ucieczce przed nim.

Mocno bijące serce pozwalało skutecznie ukrwić mięśnie, a głębokie oddechy zapewniały im tlen niezbędny do wzmożonego działania. Pot pozwalał utrzymać tę maszynerię w równowadze poprzez schładzanie, a skupienie się na tym co dzieje się tu i teraz (wyostrzenie zmysłów) umożliwiało skuteczną walkę lub ucieczkę.

Innymi słowy można z tej perspektywy spojrzeć na stres jako naszego sprzymierzeńca – reakcję organizmu dodającą nam energii i mobilizującą nasze zasoby by zmierzyć się z wyzwaniem. Warto tu nadmienić że stres jest nieodłącznym atrybutem życia i organizmów żywych. Cytując Hansa Selye, kanadyjskiego badacza stresu, można powiedzieć że „bez stresu nie byłoby życia”.

Niewykluczone jednak, że stres lepiej służył człowiekowi sprzed tysięcy lat niż współczesnemu. Dziś mądry ludzki organizm może przygotowywać nas do walki/ucieczki częściej niż byśmy sobie tego życzyli i reagować na codzienne i częste utrapienia tak jak na spotkanie z dzikim zwierzęciem. Organizm będący tak często w „pełnej mobilizacji” może ponosić nadmierne koszty w postaci wyczerpania, zwiększonej podatności na choroby i gorszego funkcjonowania.

Od czego zależy to że się stresujemy?

Można zauważyć, że te same sytuacje to dla jednych osób ekscytujące wyzwanie (eustres) a dla innych prawdziwy koszmar (dystres). Pomyślmy o np. skoku spadochronowym, nurkowaniu z rekinami, zaciągnięciu kredytu inwestycyjnego, pracy maklera giełdowego, przemówieniu dla 500 osób czy jeździe samochodem z prędkością 200 km/h. Ludzie bardzo różnią się subiektywną oceną tych sytuacji.

Stąd poza charakterystyką samego stresora, istotną rolę w tym czy się stresujemy odgrywa nasza subiektywna ocena stresora. Szczególną uwagę na ten element zwrócił psycholog i badacz zjawiska Richard Lazarus i nazwał je oceną poznawczą. Ocena poznawcza uwzględnia także to jak sami oceniamy naszą własną skuteczność radzenia sobie. Tym samym bardziej konstruktywnie stresują się osoby, które postrzegają stresory jako wyzwania, a własne możliwości radzenia sobie jako wystarczające (np. nie stresuję się przed egzaminem bo oceniam go jako niezbyt trudne wyzwanie i wierzę w swoje przygotowanie do niego i inteligencję).

Można powiedzieć że dla nich stres jest jak wiatr wypełniający żagle okrętu, na którym wyszkolona załoga potrafi wykorzystać potencjał powiewów by płynąć szybko. Ten sam wiatr może budzić niepokój załogi, która się go obawia i w niepomyślnej sytuacji może dojść do porania żagli a nawet zatopienia okrętu.

Podsumowując, stres sam w sobie nie jest ani zły ani dobry. To w dużym stopniu od nas zależy jaki wywrze na nas wpływ, w zależności od tego jak będziemy go spostrzegać i jak będziemy sobie z nim radzić.

Jak poradzić sobie ze stresem?

Radzenie sobie ze stresem to bardzo szerokie zagadnienie, ale można udzielić kilka podstawowych wskazówek:

•    uwierz w siebie – pamiętaj, że to czy źle lub dobrze myślisz o sobie zależy w dużej mierze od tego czego o sobie nauczyłeś się w życiu, i że w znacznym stopniu możesz wzmocnić wiarę w siebie. Daj więc sobie szansę i naucz się pozytywnych rzeczy o sobie,

•    traktuj trudności jak wyzwania – niemal niezależnie od tego jakie trudności nas spotykają, zawsze możemy się dzięki nim czegoś nauczyć i znajdować w tym energię, nie bez powodu mówi się „co cię nie zabije to cię wzmocni”,

•    naucz się odprężać – tak samo jak organizm potrafi przystąpić do mobilizacji w postaci reakcji stresowej, może też się skutecznie odprężyć. Więcej wskazówek na ten temat znajdziesz w artykule „Relaksacja – sposób na odprężenie i wzmocnienie”,

•    bądź aktywny – aktywność fizyczna to jeden z prostych i skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresem. Jesteś spięty? Idź na jogging,

•    poznaj i szanuj swoje uczucia – doświadczane emocje to ważne wskazówki od naszego ciała i umysłu. Staraj się ich słuchać i traktuj jak sprzymierzeńców,

•    skorzystaj z pomocy – rozmowa z bliską osobą o tym co trudne potrafi nieraz radykalnie zmienić postrzeganie trudności. Możesz też skorzystać z porady psychologa lub psychoterapeuty.


Wielu z nas dysponuje skutecznymi sposobami radzenia sobie ze stresem, niektóry mają je „we krwi”, inni z powodzeniem uczą się ich w trakcie życia.  Pamiętajmy, że ta nauka nie musi przebiegać w samotności. Podobnie jak korzystamy z usług instruktora nauki jazdy, żeby nauczyć się obsługiwać samochód, możemy też skorzystać z pomocy psychologa, by skuteczniej nauczyć się „obsługiwać” swoją psychikę, swój mózg, który jest przecież znacznie bardziej skomplikowanym „urządzeniem” niż samochód.

Opracował: mgr Grzegorz Mączka

Tagi: relaksacja, stres, Redukcja poziomu stresu, relaks, stresory, obciążenie stresem, odprężenie

http://www.centrumdobrejterapii.pl/wp-content/uploads/2014/09/grzegorz-maczka-285x285.jpg


dr n. med. Grzegorz Mączka

Certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej, specjalista psycholog kliniczny, dydaktyk. W trakcie kursu Superwizor-Dydaktyk PTTPB.


http://www.centrumdobrejterapii.pl/mate … im-radzic/

.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.yaoi-no-ai.pun.pl www.metincheat.pun.pl www.bleach-online.pun.pl www.shinigami.pun.pl www.team-poland.pun.pl