Życie w starszym wieku też może być radosne

*** Życie w starszym wieku też może być radosne ***

#1 2017-07-25 11:15:48

Karolina

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-08-13
Posty: 56
Punktów :   

Jerzy Besala - Tam kiedyś była Rzeczpospolita

.
Jerzy Besala
 
TAM KIEDYŚ BYŁA RZECZPOSPOLITA
--------' ZIEMIE UKRAINNE  -----------
'


.
Ziemie ukrainne pełne są śladów polskości. Na Rusi czerwonej,  Wołyniu, Podolu, w woj. bełskim, na Bracławszczyźnie, Czernihowszczyźnie, w Kijowskiem - wszędzie Polacy bądź spolonizowani kniaziowie i szlachta ruska odcisnęli swe piętno w historii i kulturze. Pałace, zamki, miasta, miasteczka, kościoły, cerkwie - obecnie często w zupełnej ruinie - powstawały z inicjatywy "polskich panów", a ziemie zagospodarowywane były dzięki  przywilejom polskich królów. 

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/7173963185976e4aba9dac-964011-wm.jpg

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/4467450495976e4c985240-964041-wm.jpg


Autor książki (Jerzy Besala) ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w dziejach Polski szlacheckiej i jest autorem kilkudziesięciu książek historycznych ,m.in. „Tam kiedyś była Rzeczpospolita”.
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/10608609145976e4fd66247-964093-wm.jpg

.
Książka ta przybliża dzieje, miejsca, rody i postacie ziem ukrainnych mniej więcej do końca trwania Rzeczypospolitej  szlacheckiej, niekiedy jednak autor (Jerzy Besala) wplata w narrację  trudne wątki związane z II wojną światową, okupacją, eksterminacją ludności żydowskiej i polskiej. Dotyka też kwestii kozackiej i wpływu mołojeckich powstań na los poszczególnych miejscowości.
.
W dziejach ukrainnych przewija się ponadto wątek bezustannych najazdów tatarskich, walk wewnętrznych między atamanami kozackimi, zwolennikami Rzeczypospolitej i Rosji, co doprowadziło Ukrainę do stanu "ruiny" w końcu XVII wieku. Skorzystała z tego głównie Rosja, przyłączając Zadnieprze  z Kijowem w 1667 roku do swego terytorium.

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/4709827125976e552a01a2-964178-wm.jpg
.

Podobnie jak w Polsce, wyniszczające wojny doprowadziły na Ukrainie do zrujnowania bądź zawłaszczenia polskich dóbr kultury, które dopiero teraz są powoli odnawiane lub rekonstruowane.
Ta książka jest  również cegiełką przypominającą o polskiej obecności i polskich korzeniach dziejów Ukrainy.

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/14085075885976e5b980c8a-964281-wm.jpg
.
http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/16953242215976e707f2fe2-964615-wm.jpg
.

Skromną , ale znaczącą rolę w opisie  Sokala i zdarzeń związanych z kościołem i klasztorem oo  bernardynów, a także kościołem katolickim w centrum Sokala , zbudowanym przez  ostatniego proboszcza i dziekana ks. dr. Nestora Szukalskiego - powojennego kanclerza Kurii Biskupiej we Wrocławiu , odegrał Władysław Pitak -  urodzony w Sokalu w czasie II wojny Światowej, który dzieciństwo i młodość spędził we Wrocławiu, a dojrzałe życie  spędza w Koszalinie  jako artysta, pedagog i terapeuta – specjalista w dziedzinie technik teatralno-muzycznych, wielki miłośnik i badacz Kresów  Wschodnich.
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/5177624975976efb1a78f6-966833-wm.jpg
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/11711413995976eff041dd0-966896-wm.jpg

.
http://www.sokal.fora.pl/images/galleri … 968-wm.jpg

.
W 1604 r. wojewoda sandomierski Jerzy   Miniszech rozpoczął budowę kościoła i klasztoru bernardyńskiego w Sokalu. Kościół zasłynął cudownym obrazem Matki Boskiej Sokalskiej Pocieszycielki, a klasztor bywał nazywany "ruską Częstochową".
.
Obronny klasztor sokalski wkrótce zasłynął z cudów. Podobno podczas oblężenia w 1655 r. Chmielnicki zobaczył na czele żołnierzy na murach niewiastę w jasnych szatach. Przerażony tym zjawiskiem, uprosił dwoma własnoręcznymi listami, iż wpuszczono go z 4  towarzyszami do kościoła, gdzie padłszy na kolana , modlił się żarliwie.
.
Kościół i klasztor kilkakrotnie nawiedziły pożary, a jeden z nich (1843)  strawił także cudowny obraz i odtąd wierni modlili się do kopii obrazu.
.


http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/4661740025976f2a0e11f3-967584-wm.jpg

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/15375520445976f2d94bf6e-967641-wm.jpg


http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/11768536735976f3ef5fcb0-967919-wm.jpg
.
Po II wojnie światowej w 1951 r., po korekcie granicy w lutym 1951 r. Sokal przesunięto do sowieckiej Ukrainy i zakonnicy opuścili klasztor. Zamieniono go na szpital dla nerwowo chorych, a potem na ciężki zakład karny.

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/19588084755976f08c98925-967052-wm.jpg
.

Niestety, i on spłonął w 2012 roku,  prawdopodobnie na skutek zwarcia elektrycznego.  Z dawnego sanktuarium pozostały osmalone ściany.

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/19164186795976f42d7a16d-967981-wm.jpg


http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/11565394165976f491db003-968081-wm.jpg
.

Badania byłego mieszkańca Sokala Władysława  Andrzeja  Pitaka wskazują, że również kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła w centrum miasta spotkał przykry los. Został on zamieniony po II wojnie światowej na targowisko z boksami do sprzedaży mięsa i wędlin oraz  produktów pochodzenia zwierzęcego, nabiału ,itp.  Na głównym ołtarzu rąbano mięso, ale w kościele nie było ubojni, co najwyżej zabijano w nim drób.
.


http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/12035745305976f4df1b935-968159-wm.jpg
.

Dopiero interwencje, między innymi Władysława Pitaka i innych sprawiły, że kościół ten w  2011/2012 roku wydzierżawiono wspólnocie katolickiej.
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/13078258295976f6a95100e-968617-wm.jpg

.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/13762113655976f5681c4bd-968296-wm.jpg
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/2585549745976f59c614e4-968348-wm.jpg
.
Kopia cudownego obrazu Matki Boskiej Sokalskiej. Oryginał,  koronowany w 1724 r.,  znajduje się w kościele św. Stanisława w Hrubieszowie.
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/13104561475976f5c52c43a-968389-wm.jpg
.

http://www.sokal.fora.pl/images/galleries/17132560015976f4bc6fb5a-968124-wm.jpg
.
Kościół    Rzymsko-Katolicki w Sokalu pw. Św. Michała Archanioła.

Uwaga: 

Część materiału fotograficznego prezentowanego   na tej stronie  www   nie została umieszczona  w Książce  Jerzego  Besali;   tylko ma charakter wizualizacyjny do zawartych w książce treści.


.

Offline

 

#2 2017-07-25 13:04:47

Karolina

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-08-13
Posty: 56
Punktów :   

Re: Jerzy Besala - Tam kiedyś była Rzeczpospolita

.

Recenzja – “Tam kiedyś była Rzeczpospolita. Ziemie ukrainne” Jerzy Besala

Gru 19, 2016 by Paulina Pietrzak in POLACY NIE GĘSI I SWOICH AUTORÓW MAJĄ

Jerzy Besala w publikacji „Tam kiedyś była Rzeczpospolita. Ziemie ukrainne” w nienachalny sposób przedstawia dzieje wschodnich terenów, które należały kiedyś do Polski. Książkę podzielono na siedem części. Każdą poświęcono poszczególnym obszarom: Rusi Czerwonej, Bełszczyźnie, Wołyniowi, Podolu, Bracławszczyźnie, Kijowszczyźnie oraz Czernichowszczyźnie, Siewierszczyźnie i księstwu wierchowskiemu [pisownia oryginalna]. Dodatkowo, żeby uszeregować informacje, problematykę większości rozdziałów podzielono na sekcje – dzieje, miejsca, ludzie. Treść wzbogacono również w nieliczne zdjęcia, na przykład fragment panoramy Kamieńca Podolskiego czy fotografię klasztoru Bernardynów w Sokalu.

Besala odwołuje się do historii naszego kraju w interesujący sposób. Przedstawia nie tylko powiązania rodzinne i polityczne władców wymienionych terenów, ale również okoliczności, w jakich powstały te obszary. Autor nawiązuje również do etymologii nazw. Dzięki temu czytelnik może dowiedzieć się, na przykład, skąd pochodzi nazwa Ruś Czerwona i czym odróżnia się ją od Rusi Białej. I mimo, że książka zdecydowanie dotyczy historii, to nie należy twierdzić, że przedstawiono w niej same suche i nudne fakty. Ukazano bowiem tylko te kluczowe – najważniejsze wydarzenia dla danej krainy, bez rozwlekłych opisów i naukowego żargonu. Wszystkie informacje poparte są cytatami, źródłami historycznymi oraz dogłębnymi opracowaniami, co dodatkowo podnosi wartość dzieła.


Dzięki wielu szczegółom – ukazanym, sądząc po objętości rozdziałów, w pigułce – Besala maluje w wyobraźni czytelnika prawdziwy świat rozległych stepów Ukrainy, zapalonych Kozaków czy sarmackich panów. Ale nie odwołuje się tylko do historii najdawniejszej. Pisze również o sprawach aktualnych, między innymi o prześladowaniu Polaków na Wołyniu.


We „Wstępie” można przeczytać, jak duże znaczenie dla dziejów naszego kraju mają ziemie między innymi dzisiejszej Ukrainy: „polscy królowie i panowie, wywodzący się często z rodów ruskich, przyczynili się do rozwoju szeroko pojętej kultury materialnej i duchowej ziem ukraińskich. Miasta, zamki, pałace, kościoły, cerkwie, kamienice, obecnie często w stanie ruiny, były i pozostaną świadectwem wielkiego dzieła polskich wojewodów, kasztelanów, starostów, podstarościch, którzy kolonizowali te ziemie, zatrudniając ruskich chłopów i rzemieślników i zapewniając im robotę […] Na Ukrainie pełniącej funkcję przedmurza chrześcijaństwa rozgrywały się też wielkie bitwy polskie, kozackie, tatarskie, tureckie, mołdawskie, Chorągwie polskie i kozackie osłaniały ludność tych ziem, które nasiąkły polską i kozacką  krwią. Ukraina kulturowo wyrosła w znacznej mierze z polskiego pnia, o czym świadczy także liczba unickich świątyń i wiernych uznających władze papieża.”.


Wspólne dobro kulturowe i historyczne, o którym pisze Besala oraz pewnego rodzaju solidarność krwi potwierdzają się w dzisiejszej rzeczywistości. Wystarczy wziąć pod uwagę wydarzenia na Ukrainie czy powiększającą się w Polsce liczbę studentów oraz mieszkańców pochodzenia ukraińskiego. I chociaż w tej książce nie znajdziemy odpowiedzi na aktualne problemy, to z pewnością po jej lekturze, spojrzymy na nie innym wzrokiem.


„Tam kiedyś była Rzeczpospolita…” to studium dla każdego, kto chce zgłębić swoją wiedzę historyczną w zakresie dziejów wschodnich rubieży albo po prostu uzupełnić informacje zdobyte w szkole. Warto, bo temat kresów ciągle wraca i dobrze mieć o tym jakiekolwiek pojęcie, a także z tego powodu, że książka została napisana przez historyka, specjalizującego się w temacie okresu Rzeczpospolitej Szlacheckiej, o którym w tej książce jest właśnie najwięcej. Dodatkowo, dzięki informacjom zawartym w tej publikacji, czytelnik zyska lepszą orientację w rozróżnieniu prawdziwych i fikcyjnych wydarzeń ukazanych w powieściach historycznych, na przykład w „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza.

Recenzja: Paulina Pietrzak

http://polacyniegesi.org/recenzja-tam-k … zy-besala/

.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
numer telefonu na laski regulacja gaźnika w skuterze 4t www.psychika.pun.pl rubí... la descarada online www.wmkibice.pun.pl